Site Loader
Aktywna Pian

Po kilku latach użytkowania swojego samochodu możemy zauważyć, że jego lakier nie jest już tak atrakcyjny, jak wcześniej? Zastanawiamy się dlaczego? Przecież regularnie odwiedzamy myjnię samochodową i dbamy o swoje cztery kółka. Niektórych szkodliwych substancji nie zmyjemy jednak z lakieru podczas standardowego mycia. W tym celu musimy wykonać dekontaminację lakieru. Czym jest dekontaminacja i jak się za nią zabrać? Na te pytania odpowiemy poniżej.

Dekontaminacja lakieru

Dekontaminacja lakieru – co to jest?

Najprościej rzecz ujmując, dekontaminacja lakieru to proces chemiczno-mechaniczny, podczas którego usuwamy zanieczyszczenia pokrywające lakier oraz te, które w niego wtopiły. Jakie substancje usuniemy podczas procesu dekontaminacji? Najczęściej na powłokach lakierniczych znajduje się osad powstały z pyłków klocków hamulcowych, resztki asfaltu lub smoły. Nie można tego uniknąć, gdyż każdy samochód poruszający się po mieście jest narażony na kontakt z tymi szkodliwymi substancjami. Ponadto parkując pod drzewami, narażamy lakier naszego pojazdu na kontakt z żywicą. Prawidłowo wykonana dekontaminacja powłok lakierniczych w naszym samochodzie sprawi, że lakier naszego pojazdu odzyska swój pierwotny blask i głębie koloru.

Specjaliści zalecają, żeby poddawać samochód temu procesowi w trzech sytuacjach:

  1. Przed zabezpieczeniem pojazdu powłokami ceramicznymi,
  2. Przed renowacją lakieru naszego auta,
  3. Profilaktycznie, gdy na lakierze widoczne są zanieczyszczenia.

Dekontaminacja lakieru – jak się za to zabrać?

Proces dekontaminacji lakieru rozpoczynamy od dokładnego umycia samochodu. Na początek skorzystajmy z aktywnej piany, która zmiękczy i usunie większość zanieczyszczeń. Kolejnym etapem jest mycie zasadnicze. Polecana jest metoda na dwa wiadra. Do jednego wlewamy rozcieńczony szampon samochodowy do mycia auta, a do drugiego wiadra czystą wodę do płukania gąbki. Następnie musimy starannie wysuszyć pojazd. Kiedy nasze auto jest już suche, możemy zabrać się za usuwanie resztek asfaltu, smoły i żywicy. Będzie nam do tego potrzebny tar remover, specjalny środek chemiczny. Nakładamy go na wysuszone wcześniej powłoki lakierniczy i pozostawiamy na czas określony przez producenta. Po tym czasie możemy przetrzeć lakier miękką szmatkę i później obficie spłukać auto czystą wodą.

Kolejnym etapem dekontaminacji lakieru jest usuwanie zabrudzeń metalicznych, czyli między innymi pyłu z klocków hamulcowych. Deironizację, bo tak nazywa się ten etap dogłębnego czyszczenia lakieru samochodowego, również wykonujemy specjalnymi do tego środkami. Są to deironizery, które zazwyczaj występują w formie sprayu lub żelu. Nakładamy je na lakier oraz felgi naszego pojazdu i czekamy, aż zabarwione na czerwono zabrudzenia zaczną spływać z auta. W trudno dostępnych miejscach możemy środek ten nałożyć szczotką. Po usunięciu metalicznych zanieczyszczeń znowu spłukujemy samochód obficie czystą wodą.

Przedostatnim etapem jest glinkowanie lakieru. Odrywamy kawałek glinki, w palcach formujemy płaski kawałek, przypominający wacik i przecieramy nim lakier, kawałek po kawałku. Możemy przed rozpoczęciem glinkowania spryskać powłoki lakiernicze lubrykantem. Unikniemy wtedy zarysowań lakieru.

Gdy przetrzemy już glinką cały samochód, musimy go ponownie umyć. Jest to ostatni etap dekontaminacji lakieru, podczas którego pozbędziemy się resztek wszystkich użytych do tego środków.

Paweł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *